| Emergency Wet 7/2009 Skórka ze słoninki |
|
|
|
|
19.09.2009 w godzinach wieczornych właściciel pewnej burej kotki poprosił o nocną wizytę z powodu utkwienia ciała obcego w kocim gardle.
W trakcie badania klinicznego udało się ujawnić utkwione ciało obce, ale by je wyciągnąć konieczne było znieczulenie kota. Według opisu opiekuna kot dławił się tak już parę godzin, ale wszelkie próby pomocy ze strony opiekunów skończyły się niepowodzeniem. Właściciel opisywał ze szczegółami jak odbywała się akcja pomocy kotu i kilkukrotne niepowodzenia dopiero dały do zrozumienia, iż konieczna jest wizyta u fachowcy. Dowiedziałem się jeszcze jak to Pan usuwał wraz z żoną kość wbitą w gardło u swojego psa. Wspomniana akcja również trwała kilka godzin i pierwsze próby usunięcia kości nic nie przyniosły, dopiero kolejne, gdy pies opadł z sił i przestał się bronić, udało się kość usunąć. W przypadku tego kota ciałem obcym była skórka ze słoninki o wymiarach około 3,5cm na 9,0cm. Właściciel orzekł, że winnym tej sytuacji jest kot bo je zawsze bardzo łapczywie. Po całej akcji w gabinecie, opiekun zabrał kota i zawiniętą w papierek słoninkę i wrócił do domu. Proszę by każdy z Was morał do tego zdarzenia dorobił sobie sam. Autor: lek.wet. Ziemowit Kudła |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




